Karty "Dzieci w Naturze" w sprzedaży!
Logo

Zielone recepty. Na czym polegają, jak działają.

Spis treści:

Zielone recepty – wprowadzenie.

Historia zielonych recept.

Na czym polegają zielone recepty ?

Dlaczego warto wprowadzać takie zielone zalecenia na poziomie ogólnokrajowym ?

Kto może zapisywać zielone recepty?

Czy zielone recepty są dla każdego?

Co powinno znaleźć się na zielonej recepcie?

Wprowadzenie do zielonych recept.

Zielone recepty stają się coraz bardziej popularne, jednakże nadal budzą zdziwienie, wszak do tej pory trendy były nakierowane na farmaceutyczne środki leczenia i poprawy nastroju. Szereg badań wskazuje na to, iż natura daje nam wiele rozwiązań naszych problemów związanych z nadmiernym odczuwaniem stresu, wypaleniem zawodowym czy depresją. Natychmiast zaznaczę, że wpływ przyrody nie zastąpi leków zalecanych przez psychiatrę czy psychologa klinicznego, ale może te zalecenia znakomicie uzupełnić, choć nie zawsze tak będzie. O tym za chwilę.

Na stronie WHO można znaleźć informację, że to natura jest naszym największym źródłem zdrowia i samopoczucia.

Historia zielonych recept ?

Nowa Zelandia była pierwszym krajem, w którym zaczęto wypisywać zielone recepty (GRx) następnie Kanada, USA, Japonia, Korea Południowa i Europa, a w niej Szkocja, Wielka Brytania, Norwegia, Finlandia, Niemcy, te kraje wprowadziły swoje zielone praktyki. Oczywiście są państwa, które mają ten program na bardzo zaawansowanym poziomie, jest wsparcie z ramienia rządu, a szereg odpowiednich przygotowań personelu zdecydowanie wpływa na szerokie zastosowanie zielonych recept. W Polsce temat dopiero się rozwija, kilka firm farmaceutycznych podjęło współpracę z psychiatrami, wprowadzając broszury informujące o ornitologii terapeutycznej. Szpital Zdroje w Szczecinie oferuje dla swoich pacjentów zielone recepty, które widoczne są na pierwszym zdjęciu tego tekstu. To prawdopodobnie pierwsza taka placówka w Polsce dbająca w taki holistyczny sposób. Twórczynią zielonych recept jest lekarka specjalizująca się w psychiatrii oraz hortiterapii, Zofia Piotrowska.

Na czym polegają zielone recepty ?

Na zielonej recepcie zapisane jest zalecenie przebywania na świeżym powietrzu, najlepiej w otoczeniu zieleni, zachęcając do wykonania uważnego spaceru, do świadomego, głębokiego oddechu lub do obserwacji ptaków, stosując ornitologię terapeutyczną. I właśnie polski prof. Sławomir Murawiec w 2021 przeprowadził wraz z prof. Piotrem Tryjanowskim badanie na temat wpływu obserwacji ptaków na specjalistach zajmujących się zdrowiem psychicznym. Osoby wspierające również doświadczają przeciążeń, też potrzebują zadbać o siebie, a to doświadczenie wykazało poprawę ich stanu.

Spotkam się z tym iż spora część społeczeństwa bagatelizuje znaczenie psychologii pozytywnej, interwencji opartych na naturze czy arteterapii. Znaczenie drobnych rzeczy takich jak zachwyt nad kwiatami, drzewami, uważne gotowanie, odbywanie sesji kąpieli leśnych czy lasoterapii w dosłownym znaczeniu nie ratuje życia, ale w rozumieniu szerszym owszem. Wpływa na poprawę dobrostanu i zdrowia, bo właśnie małe, regularnie stosowane pozytywne zachowania nie dopuszczą do obniżenia nastroju. W życiu będziemy spotykać się z różnymi trudnymi sytuacjami, również chorobami dlatego tym bardziej warto skupić na drobnych rzeczach, które wywołują uśmiech czy podnoszą energię.

Dlaczego warto wprowadzać takie zielone zalecenia na poziomie ogólnokrajowym ?

Zielone recepty są wystawiane w ramach poprawy zdrowia psychicznego oraz jako uzupełnienie leczenia cukrzycy, otyłości, chorób płuc, depresji i jej epizodów, w ramach rekonwalescencji po operacjach  i innych chorób cywilizacyjnych. W badaniach z 2016 wykazano, że kobiety żyjące w zielonym środowisku miały o 12% niższy wskaźnik śmiertelności. Badanie dotyczyło 100 000 kobiet w USA, wykazując zdecydowana zależność stanu zdrowia od bliskości roślinności w terenie, w jakim mieszkają.

National Health Service w Wielkiej Brytanii, nasz odpowiednik NFZ zainwestował 5,77 miliona funtów w działania związane z zielonymi receptami. Pacjenci oprócz zielonych zaleceń mają również podpowiedziane trasy gdzie najlepiej realizować zalecenia, dobrane również pod kątem zmienności pór roku.

W pionierskim kraju jeśli chodzi o zielone recepty pacjenci, którzy korzystali z tych zaleceń, wskazali, że poprawiła się ich funkcjonalność, mieli więcej energii, zdecydowanie lepiej oddychali, a 70% badanych zdecydowało się na samodzielną kontynuację zalecanych aktywności.

Zauważono mniejszą ilość przepisywania leków przeciwbólowych i psychiatrycznych, wśród pacjentów którzy mieszkali do 1 km od skupisk drzew. Osoby spoglądające ze swoich okien na przestrzenie zielone oraz wodne również stosowali mniejsze ilości leków stosowanych przy dolegliwościach nadciśnienia, astmy czy psychiatrycznych.

Przepisywanie zielonych recept ma również wpływ na zmniejszenie izolacji społecznej, wspierania odporności jak również zmniejszenia lęku.

Spędzanie czasu w otoczeniu zieleni przekłada się również na zwiększenie objętości istoty szarej oraz polepszeniu samopoczucia psychicznego co zostało wykazane w badaniu z 2022 roku.

Biorąc pod uwagę wszystkie działania ogólnoświatowe prowadzące do poprawy zdrowia pacjentów, mamy gotowy przepis na sukces i ogromne oszczędności dla palcówek zdrowia. Do tego wprowadzenie elementów biofilnych do przestrzeni szpitalnych wpływa na szybszy proces rekonwalescencji pacjentów, co przekłada się bardzo szybko budżet szpitala. Badanie R. Urlicha „Wpływ widoku z okna na proces rekonwalescencji” mówi o pacjentach, którzy po usunięciu woreczka żółciowego patrzyli na różne przestrzenie. Ci, którzy spoglądali ze swego szpitalnego łóżka na drzewa, prosili o mniejszą ilość leków przeciwbólowych oraz szybciej opuszczali szpital, ponieważ ich rekonwalescencja przebiegała sprawniej ws. do pacjentów patrzących na betonowe przestrzenie.

Kto może zapisywać zielone recepty?

Osoby, które zajmują się zawodami pomocowymi tj. lekarze, pielęgniarki, terapeuci, coachowie, psychiatrzy, psychoterapeuci czy rehabilitanci. Osoby, które takie zalecenia zastosują, będą miały „zieloną wiedzę” na temat wpływu przyrody na poprawę dobrostanu oraz zdrowia swoich pacjentów czy klientów. Co nie oznacza, że każdy z wymienionych zawodów będzie przepisywał teraz zielone recepty. Pasjonaci, osoby chcące się rozwijać, dokształcać, owszem znajdą dostęp do wiedzy i będą ją przekazywać dalej. Jako Nature Coaching Institute prowadzimy szkolenia i warsztaty o tej tematyce.

Czy zielone recepty są dla każdego?

Zielone recepty powinny być propozycją, nie powinny być zbyt restrykcyjne, a przez to obciążające dla pacjentów. Osoba wypisująca taką zieloną receptę powinna poinformować pacjenta, aby nastawił się na sam proces, a nie efekt. Prof. Jolanta Burke opisuje zjawisko stress relaxing, które pojawia się gdy uczestnik, nastawiając się na czynności redukujące stres, odczuwa jeszcze większe napięcie, samemu tworząc sobie presję, by jak najszybciej się odprężyć. Efekt jest przeciwny. W byciu w naturze chodzi o swobodę, o czucie, miękkie przebywanie w niej.  Dr Michelle Tester-Jones z University of Exeter, zbadała zasadność stosowania zielonych recept w każdym przypadku. Jej wypowiedź ujawnia pewne specyficzne zależności …” Wyniki te są zgodne z szerszymi badaniami, które sugerują, że miejskie środowisko naturalne zapewnia ludziom przestrzeń do relaksu i powrotu do zdrowia po stresie. Pokazują one jednak również, że lekarze i ich bliscy powinni być szczególnie wrażliwi, gdy zalecają spędzanie czasu wśród natury osobom cierpiącym na depresję i lęk. Bardziej pomocne mogłoby być zachęcanie ich do spędzania większej ilości czasu w miejscach, które już znają i lubią odwiedzać, by poczuli się komfortowo i mogli jak najlepiej wykorzystać to doświadczenie”. Także i w przypadku zielonych należy zachować rozwagę i przeprowadzić odpowiedni wywiad z pacjentem/klientem, zastosować uważność, szczególnie w przypadku osób, które dotknęła depresja i lęk.

Co powinno znaleźć się na zielonej recepcie?

Zaproszenie do aktywności na świeżym powietrzu powinno być jasno sprecyzowane, w sposób przystępny i klarowny dla wszystkich. Można mieć kilka różnych receptariuszy, z różnymi formami aktywności, by odpowiednio dopasować je do pacjenta/klienta.  Do wyboru jest praktyka uważności, hortiterapia, ornitologia terapeutyczna, udział w kąpielach leśnych czy lasoterapii.

Dla czytelników mam propozycję właśnie zielonej recepty.

Ciekawość

W terenie zielonym znajdź 5 rzeczy, na które możesz z uważnością i w skupieniu popatrzeć, z bliska dostrzegając najmniejsze szczegóły. Następnie znajdź 4 rzeczy, które możesz dotknąć, dłońmi, może policzkiem, wewnętrzną częścią nadgarstka. Teraz poszukaj 3 rzeczy, które możesz powąchać, może to być kora drzew, mech itp. Znajdź 2 rzeczy, które słyszysz, np. szelest liści, skup się na tym przez kilka minut. A teraz zamknij oczy i skup się na tym co czujesz całą/całym sobą.

Całość powinna trwać około 20 minut.

To chyba najlepsze zakończenie tej treści, poprzez doświadczenie na sobie. 

Gotowe, wydrukowane zielone recepty można kupić w naszym sklepie Zapraszamy !

Autorka : Paulina Patro dla Nature Coaching Institute

Bibliografia:

Sinclair K.M., Hamlin M.J. Self-reported health benefits in patients recruited into New Zeland „Green prescription” primary health care program.

Marselle M.R., Bowler D.E., Watzema J., Eichenberg D., Kirsten T., Bonn a., Urban street tree biodiversity antidepressant prescriptions.

Kuhn S., Mascherek A., Filevich E., Lisofsky N., Becker M., Butler i in. Spend time outdoors for your brain- an in depth longitudinal MRI study.

Tester-Jones M., White M.P., Elliot L.R., Weinstein N., Grellier J., Economou T. Results from an 18 country cross-sectional study examining experiences of nature for people with common mental health disorders.

Turunen A.W., Halonen J., Korpela K., Ojala A., Pasanen T., Siponen T. Cross-sectional asociations of different types of nature exposure with psychotropic, antihypertensive and asthma medication.

Simonienko K., Murawiec S., Tryjanowski P., Ekopsychiatria. Jak bliskość natury wspiera naszą psychikę. Propozycje działań w praktyce.

0