Karty "Dzieci w Naturze" w sprzedaży!
Logo

Stres, brak koncentracji i problemy zdrowotne dzieci – skutki zespołu deficytu natury.

Stres, brak koncentracji, problemy zdrowotne… brzmi jak codzienność dorosłego człowieka, a to objawy zespołu deficytu natury u dzieci. Ile czasu w zeszłym tygodniu spędziło Twoje dziecko na dworze? Być może nie pamiętasz lub powiesz, że ostatnio pogoda nie sprzyja zabawom na łonie natury. Według badań, dzieci w USA spędzają na dworze tylko 7 minut dziennie. Natomiast w Wielkiej Brytanii 20% dzieci w ogóle nie ma takiego zwyczaju. Porównując te wyniki z więzienną zasadą spędzania 1 godziny dziennie na świeżym powietrzu, można stwierdzić, że dzieci mają mniej kontaktu z naturą niż więźniowie.

Niestety, ma to swoje konsekwencje w postaci zespołu deficytu natury. Pojęcia tego po raz pierwszy użył Richard Louv – amerykański dziennikarz i pisarz – w swojej książce pt. „Ostatnie dziecko lasu”. Zauważył on, że chociaż deficyt natury nie jest jednostką chorobową, to objawia się poważnym uszczerbkiem na zdrowiu fizycznym i psychicznym młodego pokolenia. Aby zrozumieć, jak możemy ocalić przed nim nasze dzieci, warto najpierw przyjrzeć się temu zagadnieniu.

Skąd bierze się zespół deficytu natury?

O współczesny brak kontaktu z naturą badacze obwiniają głównie trzy następujące grupy zjawisk.

Technologia i obowiązki

Dzieci coraz więcej czasu spędzają przed ekranami komputerów, smartfonów i telewizorów. Według badań przeprowadzonych w krajach wysoko rozwiniętych młodzi przebywają na świeżym powietrzu średnio kilka minut dziennie, a ponad 7 godzin spędzają w świecie wirtualnym. Brak czasu na zabawę na podwórku wynika też z dużej ilości zajęć pozalekcyjnych.

Urbanizacja i zmiany środowiskowe

Postępująca urbanizacja prowadzi do zanikania terenów zielonych w miastach. Ograniczona dostępność parków i lasów sprawia, że dzieci rzadziej mają okazję do eksplorowania przyrody. Z kolei zanieczyszczenie miejskiego powietrza zniechęca rodziców i szkoły do organizowania zajęć na dworze.

Nadmierna troska o dzieci

Wielu rodziców obawia się o bezpieczeństwo swoich dzieci podczas swobodnej zabawy na łące czy w lesie. Paradoksalnie to właśnie troska o ich dobro często prowadzi do ograniczania kontaktu z naturą, mimo że ma on ogromne znaczenie dla rozwoju młodego pokolenia. (1)

Konsekwencje braku kontaktu z naturą

Zdrowie fizyczne

Brak ruchu na świeżym powietrzu sprawia, że coraz więcej dzieci zmaga się z otyłością i chorobami cywilizacyjnymi, takimi jak cukrzyca czy problemy z sercem. W Polsce w grupie wiekowej 6–9 lat z otyłością zmaga się 14% chłopców oraz 10% dziewczynek, a co piąte dziecko ma problem z nadwagą. (2) Cierpi na tym także ich rozwój motoryczny i koordynacja ruchowa.

Zdrowie psychiczne

Dzieci, które rzadko przebywają w naturze, częściej doświadczają stresu, lęków i depresji oraz problemów z koncentracją. Kontakt z przyrodą naturalnie obniża poziom kortyzolu – hormonu stresu – a jego brak może nasilać problemy emocjonalne oraz objawy ADHD. W ostatnich latach coraz więcej dzieci i młodzieży cierpi na zaburzenia psychiczne. W 2020 r. z pomocy specjalistycznej skorzystało ponad 170 tys. osób do 8 roku życia, z których ponad 57% stanowili chłopcy. Blisko trzy czwarte osób z tej grupy wiekowej mieszkało w miastach. (3)

Spadek zdolności poznawczych

Badania pokazują, że dzieci, które często przebywają blisko natury osiągają lepsze wyniki w testach koncentracji i pamięci. Według specjalistów, wywołuje ona w dzieciach stan zachwytu, który ułatwia proces uczenia się. (4) Natomiast niedobór natury może ograniczać zdolności poznawcze, takie jak rozwiązywanie problemów, czy kreatywne myślenie.

Brak empatii i postaw proekologicznych

Dzieci, które nie uczą się relacji z naturą, mają trudności z rozumieniem współzależności w świecie przyrody. Może to prowadzić do braku troski o środowisko naturalne i niewielkiego zaangażowania w działania proekologiczne. (5)

Jak ocalić dzieci przed zespołem deficytu natury?

Wspomniany wcześniej pisarz, Richard Louv, stwierdził:

“Pasja jest podnoszona z samej ziemi przez ubłocone ręce młodych; podróżuje wzdłuż poplamionych trawą rękawów do serca. Jeśli chcemy ocalić ekologię i środowisko, musimy również ocalić zagrożony gatunek wskaźnikowy: dziecko w przyrodzie.” 

Aby ocalić ten „gatunek wskaźnikowy” oraz jego przyszłość, powinniśmy już teraz włączać regularne aktywności na świeżym powietrzu do programu edukacyjnego. Właśnie w tym celu Nature Coaching Institute stworzył kurs „Dzieci w naturze – program dla nauczycieli i edukatorów”. Zapewnia on praktyczne narzędzia i wiedzę, które pomogą Ci wspierać budowanie więzi z naturą u dzieci i młodzieży.

Dołącz do kursu „Dzieci w naturze” i zdobądź niezbędne kompetencje, by przeciwdziałać zespołowi deficytu natury.

Kliknij tutaj, aby zapisać się na kurs

Zapraszamy do zapisów do newslettera

Bibliografia:

1) McGurk L., Nie ma złej pogody na spacer, Kraków 2018

2) Raport: Problem nadwagi i otyłości wśród dzieci w Polsce, Konstantynów Łódzki 2018, s. 2–3

3) Bobik, B. (2023). Dlaczego ważny jest kontakt człowieka z przyrodą? O zespole deficytu natury u młodego pokolenia. KULTURA – PRZEMIANY – EDUKACJA, 12, 160–175. https://doi.org/10.15584/kpe.2023.12.9

4) M. Żylińska, Neurodydaktyka. Nauczanie i uczenie się przyjazne mózgowi, Toruń 2013, s. 65

5) T. Parczewska, Czas wolny jako jeden z wymiarów życia codziennego dzieci mieszkających w Polsce i Portugalii, „Lubelski Rocznik Pedagogiczny” 2017, t. XXXVI, z. 1, s. 106

0